Główna | Historia | Pałac | Kościoły | Linki

Kościoły w Łące

 

Pierwszy kościół św. Marcina 1409 - 1694

        Około 1360 Jan Pakosławic, pierwszy właściciel Rzeszowa, wystawił kościół w Rzeszowie na Staromieściu. Tam też należała Łąka. Potomek Pakosławica Jan Feliks wystawił kościół w Łące. Było to w r. 1409.
        Według wizyty Alembaka z r. 1638 kościół ten był zrobiony z drzewa, o trzech ołtarzach. Ołtarz wielki na wschód obrócony, zdobny w złoto i malowidło, z obrazem św. Marcina biskupa; jeden boczny od północy z obrazem Matki Boskiej na podobieństwo leżajskiej, drugi od południa.
W r. 1595 nawiedza kościół Jan Dymitr Solikowski, arcybiskup lwowski i konsekruje go. Wnet potem w r. 1624 wdzierają się doń Tatarzy wśród oktawy Bożego Ciała i rabują zeń wszystko. Kościół sam jakoś ocalał nie spalony, mimo że naokoło inne kościoły puszczono z dymem. W roku 1638 wizytuje go Alembek z polecenia biskupa Piotra Gębickiego. W roku 1694 kościół przestaje istnieć. Był tak zniszczony i stary, że go rozebrano i nabożeństwa parafialne przeniesiono do kapliczki szpitalnej

 

Drugi kościół św. Jadwigi 1694 - 1748

        Pierwotnie była to kapliczka szpitalna pod wezwaniem św. Fabiana i Sebastiana, męczenników i św. Jadwigi. Jej fundatorką była Teofilia księżna Ostrogska, kasztelanowa krakowska, żona Janusza księcia Ostrogskiego.
Kiedy w 1964 r. rozebrano drewniany kościół św. Marcina, powiększono kaplicę o całą nawę i tak powstały kościółek służył aż do r. 1748.

 

Trzeci kościół św. Onufrego od 1748

        Na początku zaraz XVIII wieku rozpoczęła już budowę tego kościoła matka Aleksandra Dominika starosty sandomierskiego, Teofila Ludwika, księżna Ostrogsko-Zasławska, żona Józefa Karola Lubomirskiego.
        Nie wykończyła go jednak, chociaż mury wyprowadziła już po same okna. Zapewne jej w tem śmierć przeszkodziła. Syn jej Aleksander nie poczuwał sie jakoś do obowiązku, aby kościół ten doprowadzić do skutku, sterczały więc rozpoczęte mury długo ku niebu, nie nakryte nawet.
        Dopiero książę Paweł Sanguszko podejmuje to dzieło na nowo w r. 1742. Mury dawne zniszczały, w dobrym stanie utrzymały się tylko fundamenty. Zburzono więc zwietrzały mur i na fundamentach postawiono obecny kościół. W r. 1744 fundator zaprosił biskupa Sierakowskiego na konsekrację, nie odbyła się jednak, gdyż biskup uznał, że kościół jeszcze nie jest gotowy. Po czterech latach ponownie przyjechał tenże biskup i tym razem dopełnił aktu konsekracji 26 maja 1748r.
        Kościół ten służy nam po dziś dzień.

do góry